Open/Close Menu Życie bez zadłużenia - to Ci się należy

CHCĘ OGŁOSIĆ UPADŁOŚĆ:

  • ZADZWOŃ DO NAS

    Wrocław, 71 307 07 94
    Katowice, 32 307 07 89
    Gdynia, 58 380 02 49


  • ZOSTAW NUMER - ZADZWONIMY

COMI

COMIZgodnie z informacją z poprzedniego artykułu, dzisiaj zajmiemy się zagadnieniem COMI, czyli punktu niezbędnego do prawidłowego przeprowadzenia procesu upadłości transgranicznej. Przypomnijmy na początek. COMI to zgodnie z obowiązującym w Wielkiej Brytanii prawem, miejsce gdzie dłużnik ma swoje centrum interesów życiowych. Czyli – jest w stały sposób powiązany z osobami trzecimi w UK. Na przykład, z różnymi bankami, instytucjami odpowiedzialnymi za wypłacanie różnego rodzaju świadczeń. Inaczej mówiąc, to także miejsce, gdzie osoba zadłużona pracuje lub prowadzi swoją działalność gospodarczą.

Teresa od ponad 12 lat mieszkała w UK

Jako osoba związana z branżą reklamową i świetnie znająca język angielski, z łatwością odnalazła się w brytyjskich realiach. Nawet rozłąka z rodziną nie była problemem, bo w dobie kwitnącego rynku tanich lotów, granice między różnymi europejskimi krajami, rozmywają się dzisiaj totalnie.

Codzienność w Anglii, Teresa zorganizowała sobie perfekcyjnie. Zresztą, zawsze cechowała się perfekcyjną „kontrolą nad sytuacją”. Czy to w kwestii organizacji spraw domowych, czy zawodowych. Wszystko precyzyjnie zaplanowane. Kalendarze, zakupy rozplanowane zgodnie z odległością sklepów od miejsca zamieszkania. A nawet – konkretnie pod kątem działów. Tak, uwielbiała zorganizowane i konkretne życie. Poukładane, pozwalające niemal na wyeliminowanie elementów zaskoczenia.

Branża reklamowa to zawsze dynamika i wysokie obroty. Umysł pracuje kreatywnie, a nagroda za tę kreatywność to często szybkie pokonywanie kolejnych stanowisk. Tak było właśnie z Teresą. Dzięki temu, że bardzo płynnie, z nienagannym akcentem porozumiewała się po angielsku, z klientami w UK, tworzyła naprawdę silne i wartościowe relacje. Niejednokrotnie pracując nad projektami dla różnych marek, była chwalona za swój profesjonalizm. Za wiedzę, merytoryczne działania. Była stawiana za wzór do naśladowania. Z jednej strony, bardzo jej to schlebiało. Z drugiej, dawało jeszcze więcej motywacji i zaangażowania w działanie.

Jeśli dłużnik nie jest nigdzie zatrudniony, nie pracuje,a także nie prowadzi działalności gospodarczej, przyjmuje się, że COMI (centrum interesów życiowych) stanowimiejsce, w którym dłużnik mieszka na stałe.

Jeżeli dłużnik mieszka na co dzień w kraju A, ale prowadzi działalność zarobkową (w szerokim znaczeniu tego pojęcia) w kraju B, to COMI znajduje się w kraju B. COMI określone zostaje na dzień złożenia wniosku o upadłość i nie ma znaczenia w sensie historycznym, gdzie dłużnik znajdował się jeszcze przed datą złożenia tego wniosku. W związku z tym jest absolutnie bez znaczenia, gdzie znajdują się wierzyciele i rzeczywiście powstało zadłużenie.

Podstawową przesłanką stosowania rozporządzenia Rady WE z nr 1346/2000 z 29 maja 2000 r. jest wymóg, żeby dłużnik po ogłoszeniu upadłości miał główny ośrodek działalności (tzw. COMI – centre of main interests) w danym państwie członkowskim. W większości przypadków będzie to miejsce z siedzibą statutową, jednak znajdują zastosowanie także rozwiązania.

Wróćmy do naszej bohaterki

Była przekonana, że za 2, góra 3 lata, będzie już sobie sama „sterem, żeglarzem i okrętem”. Tak jest, zaczęła myśleć o tym, by pójść na swoje. Stworzyć zespół i obsługiwać nowych, a także obecnych klientów, ale już pod swoją własną marką. Determinacja była silna, Teresa chciała się trzymać planu, który precyzyjnie podzieliła na etapy.

Wszystko szło doskonale, do momentu, gdy stało się coś, czego kompletnie się nie spodziewała…

Ta propozycja niemal ścięła Teresę z nóg…

Piątek, godziny wieczorne. Trzy godziny wcześniej nasza bohaterka skończyła ostatnie spotkanie z klientem. Teraz posłucha jazzu i nadrobi braki w lekturze, do której nie była w stanie spokojnie zabrać się od trzech tygodni. Z zaczytania wyrywa ją dzwonek. Na wyświetlaczu… numer szefa, Ralpha. Trzy sekundy analizy – „Czy zrobiłam wszystko dokładnie tak, jak powinnam?” – odpowiedź nasuwa się sama po zerknięciu w notes. Wszystko odhaczone. Nasza bohaterka oddycha z ulgą. Wszystko dzieje się błyskawicznie. Odbiera telefon.

– Cześć, Teresa. Przepraszam, że dzwonię tak późno. Mam do Ciebie prośbę. Przyjdź do mojego biura w poniedziałek o 9. Mam coś ważnego, o czym muszę z Tobą koniecznie pomówić. Ok? – zapytał.

– Jasne, załatwione. – praca z Ralphem od samego początku układała się Teresie świetnie. Choć była bardzo ciekawa, jaki plan ma jej szef tym razem, po chwili ochłonęła i wróciła do lektury.
Z głośników sączył się smooth jazz. Relaks. Relaks i jeszcze raz, relaks. Teraz liczyło się tylko to.

Dlaczego ustalenie COMI w danym Państwie Członkowskim ma takie znaczenie?

Ustalenie COMI to element absolutnie najważniejszy dla dalszego postępowania upadłościowego z kilku powodów:

1. Sąd Państwa Członkowskiego, na terytorium którego znajduje się COMI dłużnika to sąd właściwy dla tego, by rozpocząć postępowanie upadłościowe.

2. Prawem właściwym dla postępowania upadłościowego i skutków tego postępowania jest prawo Państwa Członkowskiego, w którym podjęto upadłościowe postępowanie, więc co do zasady państwo, w którym złożono taki wniosek.

3. Ma tu zastosowanie zasada pierwszeństwa, wszczęte postępowanie upadłościowe przez sąd jednego Państwa Członkowskiego podlega uznaniu we wszystkich pozostałych w momencie, gdy orzeczenie stanie się skuteczne w Państwie wszczęcia postępowania.

4. Wszczęcie postępowania skutkuje działaniami, które wynikają bezpośrednio z prawa Państwa, w którym zostało wszczęte postępowanie i w każdym innym Państwie Członkowskim, bez potrzeby dopełnienia jakichkolwiek formalności.

Stąd, jeśli chcesz skorzystać z bardziej przychylnych dłużnikom przepisów prawa upadłościowego w Wielkiej Brytanii, przeniesienie swojego COMI do UK jest konieczne. Co więcej, należy je udowodnić.

Co warte podkreślenia, w przypadku działalności gospodarczej prowadzonej przez osobę fizyczną, proces ustalania COMI opiera się na stwierdzeniu faktycznego miejsca prowadzenia tej działalności. A nie miejsca zamieszkania przedsiębiorcy. Nawet wówczas, gdyby spółka była formalnie zarejestrowana w UK. Faktyczny zarząd bowiem dalej będzie się znajdować w innym miejscu. I to właśnie konkretne miejsce angielski sąd potraktuje i uzna jako COMI. Dodatkowo, jeżeli taki przedsiębiorca zamieszkuje w Polsce, wówczas sąd w naszym kraju może uznać, że bankrut posiada oddział w Polsce. W konsekwencji, może otworzyć wobec niego wtórne postępowanie upadłościowe w Polsce.

Poniedziałek, godzina 8:58 rano

Teresa stoi przed drzwiami do gabinetu swojego szefa. Kilka dni wcześniej, zaprosił ją na spotkanie, na 9 rano. W całej swojej perfekcyjnej kontroli nad czasem, Teresa nie pozwala sobie na spóźnienia. O 8:59, puka do drzwi gabinetu.

– Come in, please! – słyszy dobrze znany głos po drugiej stronie drzwi. Wchodzi do środka.
– Dobrze cię widzieć, Teresa. Wszystko w porządku? Napijemy się kawy?
– Tak, poproszę.
– Anne, poproszę dwie kawy do mojego gabinetu. Czarne, bez cukru. – po tym zdaniu na chwilę zapada cisza.
– Zastanawiasz się pewnie, po co zaprosiłem Cię na to spotkanie, Teresa. Widzisz, jesteś w tej firmie już długo. I znasz się świetnie na swojej pracy. W ostatnich 3 latach wszystkie akcje, którymi kierujesz są bardzo skuteczne i zbierają od klientów świetne recenzje. Doskonale. Właśnie na kimś takim zależy mi w moim nowym teamie…

Nowy team? Ralph był związany z tą firmą znacznie dłużej niż Teresa. Jednak nawet ją, zorientowaną perfekcyjnie w tym, co dzieje się w ich firmowym otoczeniu, zdziwiły te słowa.
– Powiększamy firmę? – zapytała, wyraźnie zaciekawiona.
– Nie do końca… Widzisz… Postanowiłem wystartować z nową marką. Chcę pójść na swoje. – te słowa, niczym echo własnych myśli, usłyszała bardzo wyraźnie.
Choć dostrzegł osłupiałą minę Teresy, Raplh kontynuował swoją wypowiedź:
– Jesteś pierwszą osobą, z którą rozmawiam. Mamy tu paru świetnych fachowców. Chcę, żebyś w nowym projekcie była moją prawą ręką. Wspólniczką. Co Ty na to?

W rok po spotkaniu w gabinecie Ralpha, Teresa wprost nie mogła uwierzyć w to, jak potoczyły się dalej jej losy. Gdzie popełniłam błąd? Co zrobiłam nie tak, że teraz spotyka mnie taka kara? Za co?
Tą dotkliwą karą, były gigantyczne finansowe problemy. Ralph po założeniu nowej firmy z Teresą, z ogromnym optymizmem i entuzjazmem, zaczął namawiać ją na pewien kontrakt. – Jeśli to wygramy, nie opędzimy się od klientów, zobaczysz. – tak przekonywał jeszcze do niedawna szef, teraz wspólnik.

Biznes życia zrujowany w kilka chwil

Okazało się, że pewna firma z Hiszpanii, która miała być partnerem biznesowym ze snu, a współpraca z nią interesem życia, wszystko zrujnowała. Teresa i Ralph zostali z ogromnym długiem, cztery osoby, które również rozwijały z nimi nową markę postanowiły uciekać z tonącego okrętu. Zostały wielkie zobowiązania do zapłaty i totalne rozgoryczenie.

Pewnego dnia, gdy Teresa zastanawiała się nad powrotem do Polski, by jakoś poukładać sobie życie od nowa, spotkała Martina – człowieka, który pracował z nią w poprzedniej firmie. Żona Martina świetnie znała się na finansach. Teresa opowiedziała koledze całą historię. Ten uspokoił ją – Wiesz, być może teraz w to nie wierzysz, ale jest rozwiązanie, które będzie dla Ciebie świetnym wyjściem. It’s going to be O.K.*

Rzeczywiście, choć początkowo trudno było uwierzyć Teresie w to, że wyplącze się z tych horrendalnych zobowiązań, znalazła profesjonalną pomoc. Ogłosiła upadłość w UK. A dzięki temu, że żyła tu już od przeszło 12 lat, z łatwością udokumentowała wszystko, co niezbędne by tę pomoc otrzymać.

Tak też, rozwiązała na dobre swój problem z zadłużeniem. Znalazła nawet pracę, znów w swojej branży i znów pełną wyzwań. Teraz, wraca na właściwe tory i patrzy w przyszłość z optymizmem i nastawieniem na kolejne wyzwania w świecie reklamy.

Jak odnaleźć się w gąszczu upadłościowych informacji? Pomożemy!

W ustaleniu COMI pomagają nasi Specjaliści – osoby tworzące zespół Kancelarii Bez Długów. Wspieramy w tworzeniu i uwiarygodnieniu COMI dłużnika. Zajmujemy się tymi działaniami w sposób kompleksowy. Mamy doskonałą świadomość tego, jak drastyczne bywają takie radykalne życiowe zmiany. W związku z tym, koncentrujemy swoją pracę i wysiłek na takim kierunku, aby zapewnić zainteresowanym osobom pełen spokój.

Zaufaj naszemu wieloletniemu doświadczeniu. Poznaliśmy i zmieniliśmy już setki historii osób z zadłużeniem. Pokażemy Ci, że odzyskanie finansowego spokoju i równowagi, nie musi być poprzedzone osobistym trzęsieniem ziemi. Skontaktuj się z nami. Poprowadzimy Cię przez całą procedurę, gwarantując wsparcie na każdym etapie postępowania. Bez wywracania życia do góry nogami. Skorzystaj z kontaktu telefonicznego lub napisz do nas.

logo-footer

                

Komornik? Windykacja?

Chwilówki?

Kolejne Nakazy zapłaty?
Szukasz wsparcia

kredytowego lub

pożyczkowego?

 

Rozwiąż Skutecznie Problem z Długami!
Masz już dość rosnącego zadłużenia?

Aktywuj kod: 2017BezDługów i uzyskaj nawet 15% zniżki na obsługę oddłużeniową do końca września 2017!

Twoja subskrypcja została przyjęta. Sprawdź swoją pocztę