Open/Close Menu Życie bez zadłużenia - to Ci się należy

CHCĘ OGŁOSIĆ UPADŁOŚĆ:

  • ZADZWOŃ DO NAS

    Wrocław, 71 307 07 94
    Katowice, 32 307 07 89
    Gdynia, 58 380 02 49


  • ZOSTAW NUMER - ZADZWONIMY

nieuczciwi wierzyciele

nieuczciwi wierzyciele

 

Krzysztof jako przedsiębiorca, cenił sobie zawsze wygodne nawiązywanie kontaktów.
Z partnerami biznesowymi, klientami. A także – z osobami, które już zatrudniał lub dopiero chciał zatrudnić w swojej firmie.
Z ekscytacją i pozytywnym nastawieniem, zdecydował się na skorzystanie z pomocy pewnego portalu internetowego.
Portal wspierał  kojarzenie pracodawców z osobami szukającymi zatrudnienia.

Szybka, prosta rejestracja – rewelacja. Wygodny i przyjazny w obsłudze portal. Dostęp do potencjalnych pracowników praktycznie od ręki. Wszystko w superlatywach. 

Symboliczna opłata rejestracyjna i poszukiwania rozpoczęte.
Niestety Krzysztof finalnie nie skorzystał z portalu. Skończyło się na rejestracji konta.

Tym większe było jego zdziwienie po kilkunastu tygodniach. Pocztą przyszło wezwanie do zapłaty kwoty ponad 4,000.00zł oraz informacja, że zostaje wpisany jako dłużnik do Biura Informacji Gospodarczej.
To, co stało się później, dla pana Krzysztofa okazało się totalnym strzałem w głowę…

Bronią I Grożą ( BIG )

Jeśli masz jakieś zobowiązania wobec wierzyciela, sytuacja może przyjąć bardzo różny przebieg.
Możesz porozumieć się z wierzycielem indywidualnie, co do warunków, częstotliwości spłaty swojego zobowiązania.
Taka ugodowa droga często stanowi dobre rozwiązanie. Pozwala na załatwienie sprawy w sposób polubowny. Bez konieczności późniejszego tłumaczenia się, a także odkręcania spraw w bankach, rejestrach dłużników i wielu innych instytucjach.
Bywa tak, że sprawa nie zostaje rozwiązana w sposób ugodowy. Wówczas, wierzyciel chcąc niejako zmotywować Cię do spłaty zobowiązania czy zobowiązań, podejmuje pewne kroki. Decyduje się na dokonanie wpisu informacji o Twoim zadłużeniu do specjalnego rejestru. 
Jest kilka takich rejestrów w Polsce.

Biura Informacji Gospodarczej to instytucje, które gromadzą, przechowują, a także udostępniają dane o nierzetelnych dłużnikach. Niektóre polskie BIG-i z kolei, odpowiedzialne są za gromadzenie pozytywnych danych na temat płatników. Zawierają informacje o tym, którzy płatnicy terminowo regulują swoje zobowiązania.

Kto może przekazywać informacje do BIG?

Mogą to robić podmioty, które mają zawartą umowę, z konkretnym biurem. Umieszczenie w BIG informacji, jest oczywiście niekorzystne dla nierzetelnego dłużnika. Gdyby na przykład chciał ubiegać się o otrzymanie kredytu, spotka się z odmową. Ewentualnie, kredyt zostanie udzielony na znacznie gorszych warunkach.

Jeśli chodzi z kolei o informacje gospodarcze o charakterze pozytywnym, są one przydatne w kontekście negocjowania warunków umów. Na przykład – z bankiem dostawcą różnych usług, takich jak telekomunikacja, internet.
Pomocne też przy negocjowaniu umowy z bankiem czy działającymi poza bankowo firmami pożyczkowymi.

Poniżej wymieniam 5 Biur Informacji Gospodarczej, które obecnie działają w naszym kraju:
ERIF Biuro Informacji Gospodarczej,
BIG InfoMonitor,
Krajowy Rejestr Długów BIG,
Krajowe Biuro Informacji Gospodarczej (KBIG),
Krajowa Informacja Długów Telekomunikacyjnych (KIDT).

Wiedza jako Twój parasol ochronny.

Zgadza się.
To podstawa, jeśli chodzi o świadome działania i o to, z czym masz do czynienia.
Jeśli już masz długi, niewiedza może Cię sporo kosztować. A uwierz, w kontekście już posiadanych zobowiązań, to nie tylko koszta materialne w złotówkach czy innej walucie.
Zapamiętaj – znaj swoje prawa.
O czym musisz wiedzieć, aby tak naprawdę czuć się pewniej i bezpieczniej?
Zawsze jest tak, że wierzyciele i współpracujące z nimi firmy windykacyjne, po prostu testują.
Czyli dokładnie weryfikują, na jak wiele w zakresie działań są w stanie sobie pozwolić w kontakcie z Tobą jako zadłużoną osobą. Sprawdzają, również poprzez prowokowanie, wysłanie różnych pism, prowadzenie rozmów – telefonicznych czy w sytuacji kontaktu bezpośredniego. Prowadzą też komunikację drogą mailową.
Tak jak wspomniałem, testują.

 

 

Powstaje pytanie: Po co właściwie to robią?

I tu wracamy do kwestii Twojej wiedzy.
Jeśli jesteś osobą z zadłużeniem, ale nie masz wiedzy czy świadomości odnośnie swoich praw, bardzo łatwo będzie Cię zmanipulować.
 Najczęstsza lista takich „zagrywek” mających na celu zmanipulowanie to choćby informacja o tym, że przyjedzie do Ciebie firma windykacyjna.
Albo, że stracisz dobytek całego życia, dach nad głową, totalnie wszystko, co tylko posiadasz.
Oczywiście, jest jeszcze jedna kwestia – chodzi tu o groźbę pobytem w więzieniu…

Firm windykacyjnych mamy w Polsce całe mnóstwo i trudno oprzeć się wrażeniu, że ich rozkwit, wynika właśnie z bardzo niskiej świadomości społecznej, jeśli chodzi o osoby z różnymi zobowiązaniami finansowymi, długami.

Dłużnik w świetle polskiego prawa.

W sytuacji, gdy przestajesz regulować zobowiązania wobec strony, z którą jesteś w interakcji, np w formie spłaty – rat, kredytów, pożyczki etc., stajesz się dłużnikiem.
Z kolei strona, wobec której masz zobowiązanie, staje się wówczas wierzycielem.
Jakie są typowe sytuacje dla takiego obrotu spraw?
Jeśli mowa o pożyczce, sytuacja dotyczy braku spłaty całości lub części umówionej kwoty.
 Wtedy jako osoba będąca pożyczkobiorcą, stajesz się dłużnikiem pożyczkodawcy. 
A pożyczkodawca z kolei, wierzycielem.

W sytuacji, gdy mamy do czynienia z umową sprzedaży, jeżeli cena nie zostaje uiszczona, będąc osobą kupującą stajesz się dłużnikiem osoby, która sprzedaje. A sprzedawca – wierzycielem.
Dopuszczalna jest także sytuacja o odwrotnym charakterze.
W przypadku, o którym mowa w kwestii pożyczki.
Jeżeli pożyczkodawca nie zrealizuje swojego obowiązku – czyli wydania kwoty pożyczki. Sam wówczas staje się dłużnikiem pożyczkobiorcy.
W takiej sytuacji, Ty stajesz się wierzycielem.

Nieuczciwi wierzyciele – wróćmy do nich.

Wiesz już, że Twoje dane mogą trafić do specjalnych baz, o których wspomniałem powyżej.
Aby tak się jednak stało, wszystko musi odbywać się zgodnie z prawem.
Przede wszystkim, muszą zostać spełnione warunki i przesłanki, które określa zawartość art. 14
lub art. 15 Ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych.
 Chodzi tutaj między innymi o to, skąd pochodzi konkretne zobowiązanie, jaka jest łączna kwota i termin, co do wymagalności roszczenia.

Nie brak jednak obecnie sytuacji, a właściwie można je uznać już za regularne i powtarzalne, w których do KRD BIG trafiają budzące wątpliwość wpisy.
Chodzi tu zarówno o wierzytelności, które już uległy przedawnieniu, jak i takie, które – po prostu nie istnieją.
Takie działania są czynami zdecydowanie uderzającymi w osoby fizyczne i przedsiębiorców.
 W ich dobra osobiste.
Poza tym, są niezgodne z podstawową zasadą obrotu prawnego. Chodzi o pewność tego obrotu.
Ważne – w taki sposób nie mogą działać wierzyciele
Warto podkreślić, że nie można przekazywać do biura informacji gospodarczej takich informacji, które są niezgodne z prawdą lub takich, które nie spełniają wymogów przewidywanych w treści artykułów 14 i 15 wyżej wspomnianej ustawy.
Jeśli zaś chodzi o treść art. 29 Ustawy, wierzyciel jest zobowiązany w trybie niezwłocznym, nie później niż w terminie maksymalnie 14 dni od powzięcia informacji o spłacie zobowiązania (długu), albo o jego nieistnieniu, do wystąpienia do właściwego rejestru z żądaniem usunięcia informacji dotyczących tego zobowiązania oraz dłużnika.
Sytuacja ma analogiczny charakter wówczas, gdy to dłużnik wnioskuje do wierzyciela o usunięcie nieprawdziwych lub nieaktualnych informacji. Określa to treść art. 30 Ustawy.  Zwróć uwagę, że taki brak uczciwości to kosztowna i ryzykowna sprawa.
Kary finansowe, które mogą ponieść nieuczciwi wierzyciele, czyli zgłaszający nieprawdziwe informacje mogą być naprawdę bardzo dotkliwe.

Zgodnie z treścią artykułu 47 i 48 ust.1 Ustawy, kara dla takiego wierzyciela może wynosić nawet do 30 000.00 złotych.

Aktualnie obowiązująca ustawa dopuszcza dokonanie wpisu do rejestru dłużników wierzytelności, które się przedawniły.
To pewnego rodzaju luka prawna. Wierzyciele, który obawiają się, że dłużnik zgłosi przedawnienie unikają swoich roszczeń drogą sądową.
Alternatywnie postępują więc w inny sposób.
Dokonują przelewu wierzytelności na fundusz windykacyjny, który następnie sam zajmuje się zgłoszeniem wierzytelności do rejestru dłużników.
 W momencie, gdy takie dane zostaną ujawnione w rejestrze, jako dłużnik, nie możesz ich usunąć.
Wynika to z faktu, że często w takich sytuacjach osoba będąca dłużnikiem, po prostu nie posiada dokumentów, które stanowiłyby potwierdzenie wygaśnięcia lub nieistnienia już zobowiązania.

Czyli tak naprawdę, podstępna praktyka, do której uciekają się nieuczciwi wierzyciele opiera się o to, że żądają zapłaty, grożąc wpisem do rejestru użytkowników. Tym samym, naciskają na swoich dłużników jeśli chodzi o regulowanie zobowiązań przedawnionych.
A to już pogwałcenie przyjętych zasad współżycia społecznego i poszanowania osobistych dóbr osób zadłużonych.


Obecnie obowiązująca ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych sprawia, że nawet jeśli wierzyciel jest bezczynny, zaczyna być chroniony. A osoba będąca dłużnikiem, jak już wyżej wspomniałem, nie ma dostępu do skutecznych prawnych środków, które chroniłyby przed zgubnymi praktykami, które stosują bezwzględni, nieuczciwi wierzyciele.

 

Gdy nieuczciwi wierzyciele naruszają dobre imię dłużnika

W konsekwencji takich nieuczciwych praktyk, dobre imię i reputacja osoby zgłoszonej do KRD z przedawnioną wierzytelnością, mogą mocno ucierpieć. Jednak taka osoba może dochodzić swoich praw, ochrony dóbr osobistych.
Na drodze cywilnej.
Określa to artykuł 24, par. 1 Kodeksu Cywilnego.

Przede wszystkim, osobie zadłużonej przysługuje roszczenie o zaprzestanie dalszego naruszania osobistych dóbr.
Poza tym, dłużnik może żądać od wierzyciela dopełnienia wszelkich czynności, które są niezbędne, aby usunąć na dobre skutki naruszenia dóbr, szczególnie poprzez złożenie konkretnego, stosownego oświadczenia.
Dodatkowo, treść artykułu 448 Kodeksu cywilnego mówi jasno.
Dłużnik może dochodzić zadośćuczynienia finansowego za szkodę niematerialną, która powstała w następstwie działań prowadzących do umieszczenia tej przedawnionej wierzytelności w rejestrze dłużników.
Jeśli po stronie dłużnika wystąpiła jakakolwiek majątkowa szkoda, można ubiegać się o odpowiednie odszkodowanie.

Kolejny ciekawy temat znajdziesz tutaj:

Jak Stać się Dłużnikiem Nic o Tym nie Wiedząc. Nawet gdy nie masz zadłużenia. Nowa tajna broń komorników i wierzycieli.

 

Dotyczy to na przykład sytuacji, gdy bank odmówił kredytu w związku z wpisem. Umieszczenie wpisu w KRD czy innych rejestrach takich wpisów, które w sposób negatywny i pejoratywny określają wpisane osoby, to po prostu naruszenie dobrego imienia. Niezależnie czy taka osoba jest przedsiębiorcą, czy też konsumentem.
To działa. Są już wyroki w tej sprawie. Zanim pokażę ci konkretne przykłady kilka słów o tym co nadchodzi.

Działania na rzecz zmian

Od dłuższego czasu trwają prace Rządowego Centrum Legislacji, zakładające projekt zmian do ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych.
Zmiany te ma przygotować Ministerstwo Gospodarki.
Projekt zmiany ustawy ma na celu wzmocnić, poprawić pozycję dłużnika i wprowadzić instytucję sprzeciwu dłużnika wobec wpisu.

Taki sprzeciw ma być uzupełniony o szczegółowe postępowanie reklamacyjne w sytuacji, gdy wierzyciel chce przekazać informację do rejestru, kwestionowaną przez dłużnika. Dodatkowo, planowane są nowe zasady dotyczące przekazywania i publikowania przez biura, informacji o zobowiązaniach konsumentów.

Jedna z działających na polskim rynku kancelarii prawnych, zauważyła pewną prawidłowość.
Bardzo wiele spraw dotyczy klientów, którzy mają problemy w związku z nieprawidłowymi wpisami do rejestrów dłużników. Proces legislacyjny jest długotrwały, co przysparza wielu problemów. W związku z powyższym, kancelaria wystosowała specjalne pismo do Rządowego Centrum Legislacji, z zapytaniem o status zaawansowania prac nad wspomnianym projektem zmian w ustawie.

Słowem podsumowania, musimy pamiętać o tym, że pomimo braku jednolitych ustawowych uregulowań, które dotyczą dokonywania wpisów do KRD przedawnionych wierzytelności, jako dłużnik masz rozwiązania, które pozwalają skutecznie się bronić!

Co okazało się dla Krzysztofa tak ogromnym szokiem?

Portal, z którego skorzystał miał być bezpłatny. Poza opłatą aktywacyjną w wysokości 25zł.  Ale to tylko i wyłącznie pozory.
Na etapie podawania danych w formularzu do logowania, pan Krzysztof nie znalazł słowa na temat opłat.
Informacje o opłatach były zawarte dopiero w regulaminie, który trzeba otworzyć przechodząc na odpowiednią podstronę.
Portal, który nalicza opłatę za korzystanie – 3 600.00 złotych!

Okazuje się, że decyzja Krzysztofa o skorzystaniu z portalu, była równoznaczna ze zgodą na opłacanie abonamentu w wysokości 150 zł + VAT i to przez 24 miesiące. A właścicielem tego serwisu jest firma, która zajmuje się… ściąganiem długów od wierzycieli.

Jednym słowem, jeśli ktoś nie zechce płacić, bo uzna to za oszustwo, szybko zgłosi się do niego ktoś z windykacji.
Tu mieliśmy do czynienia ze straszeniem rejestrem dłużników. I to na bardzo dużą skalę. Ciekawostka, bo idea funkcjonowania portalu opierać miała się o pomoc w szukaniu pracowników.
W praktyce jednak, pod płaszczykiem tej „misji”, kryło się wpuszczanie klientów w problemy.

Serwis oferował, bez wiedzy użytkowników, usługę, za którą trzeba było zapłacić kilka tysięcy złotych. Zaczęła się lawina wezwań do zapłaty z groźbą wpisu do rejestru dłużników. Ostrzeżenia zaczęły się w listopadzie 2015 roku na łamach Dziennika Internautów.

Czy rzeczywiście można grozić wpisaniem do rejestru dłużników, jeżeli kwestionujemy dług?

Zgodnie z art. 15 Ustawy o BIG, są trzy przesłanki, które pozwalają na wpisanie przedsiębiorcy do rejestru dłużników. Dotyczą one między innymi – kwoty zobowiązania, która musi opiewać na minimum 500 złotych. Poza tym, chodzi o okres, który musi upłynąć od wezwania do zapłaty drogą listu poleconego, z ostrzeżeniem odnośnie wpisania do BIG.
Ten okres to miesiąc.

Samo istnienie zobowiązania nie jest jeszcze przesłanką konieczną do umieszczenia danych przedsiębiorcy w rejestrze. Nieuczciwi wierzyciele, właściwie wszyscy wierzyciele, mają pewien obowiązek. Taka musi podać, że zaistnienie długu jest całościowo lub częściowo kwestionowane przez dłużnika.
Jeśli taka czynność nie zostanie wykonana, BIG zwraca zgłoszenie danych dłużnika wierzycielowi, z koniecznością uzupełnienia brakujących informacji. Przede wszystkim istotnym jest to, by odpowiedzieć na wezwanie do zapłaty wystosowane przez wierzyciela i zakwestionować istnienie takiego długu.

Kolejna kwestia dotyczy artykułu 30 Ustawy o BIG
Zgodnie z jego treścią, dłużnik może na ręce wierzyciela dostarczyć wniosek o zobowiązanie do usunięcia nieprawdziwych danych. Taki wniosek może zostać połączony z żądaniem dotyczącym poinformowania przez wierzyciela podmiotów, które już otrzymały informacje gospodarcze od BIG, o usunięciu danych dłużnika z rejestru.

Jest jeszcze jeden sposób, który dotyczy usunięcia przez BIG danych dotyczących dłużnika, które są niezgodne z prawdą. Bez czynnego udziału wierzyciela.
W artykule 31 punkt 6 Ustawy o BIG, BIG zobowiązane jest do usunięcia informacji dotyczących dłużnika na podstawie uzasadnionej informacji o tym, że zobowiązanie nie istnieje.
Co to znaczy uzasadniona informacja?
Na chwilę obecną, nie precyzuje tego treść ustawy. Na pewno taką informację będzie stanowiło przedłożenie BIG stosownego wyroku sądu cywilnego, który ustala okoliczność braku istnienia zobowiązania.
Gdyby jednak przyjąć tak rygorystyczny punkt widzenia, okaże się wówczas, że dane dotyczące dłużnika będą zamieszczone w BIG aż do prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy przez sąd.

W związku z tym, wystarczające jest, że wierzyciel przedstawi w BIG stosowne argumenty prawne.
Czyli na przykład – opinię sporządzoną przez adwokata lub radcę prawnego. Taka opinia ma świadczyć stanowczo o tym, że umowa nie została zawarta skutecznie lub część umowy, która kreuje dług będący przedmiotem sporu, jest nieważna.

Krzysztof i po co ci to było.

Być może niektórym wyda się to oczywiste. Natomiast dla mnie nie ma oczywistych rzeczy. Stąd moje słowa.
Rejestrując się w jakimkolwiek serwisie internetowym, decydując się na skorzystanie z kredytu, pożyczki, podpisując jakąkolwiek umowę. Proszę i radzę – czytaj wszystko krok po kroku. Jeśli cokolwiek budzi Twoją wątpliwość, choćby najmniejszą, dopytuj. Szczególną uwagę zwróć na regulaminy.

Podpisanie czegoś, czego nie jesteśmy świadomi, w wielu przypadkach będzie się wiązało z przykrymi konsekwencjami.
Nie zawsze finansowymi, jednak te w dłuższej perspektywie czasowej okazują się najbardziej dotkliwe. Podkreślam raz jeszcze – uważne czytanie i dbanie o swoją wiedzę. Jesteś konsumentem, masz pożyczkę czy kredyt.

Znajdź czas na to, by dokładnie poznać swoje prawa. Treści umów to nie jest tajemna wiedza dla wybitnych. Każdy człowiek, podkreślam, każdy, zasługuje na uczciwe traktowanie i na podejmowanie decyzji w taki sposób, który nie będzie za sobą pociągać konsekwencji. Finansowych czy innej natury.
Dlatego tak ważne jest, by nieuczciwi wierzyciele spotykali się z czynną kontrą wobec swoich działań.

Ważne: w tego typu sprawach, gdy już wystąpi problem, naprawdę trzeba działać. Jeśli to konieczne, wejść nawet na drogę sądową. Takie działanie daje spore szanse na korzystny obrót spraw i rozwiązanie problemu z nieuczciwymi praktykami ze strony wierzycieli.

A teraz czas na sprawiedliwość.

Pierwszy Przykład wyroku wydanego przez Sąd Apelacyjny w sprawie bezpodstawnego wpisu do BIG

Drugi przykład wyroku w podobnej sprawie

 

Historia Krzysztofa jasno pokazuje, że chcąc korzystać z udogodnień, które daje dostęp do internetu, można sobie zafundować spory problem. Ba, i to nawet do końca o tym nie wiedząc. A właściwie, dowiadując się późno, gdy problemowa machina jest już rozkręcona w najlepsze.

Jeśli masz jakieś zobowiązania wobec wierzyciela, sytuacja może przyjąć bardzo różny przebieg. To znaczy – możesz porozumieć się z wierzycielem indywidualnie, co do warunków, częstotliwości spłaty swojego zobowiązania. Taka ugodowa droga często stanowi dobre rozwiązanie, ponieważ pozwala na załatwienie sprawy w sposób polubowny, bez konieczności późniejszego tłumaczenia się, a także odkręcania spraw w bankach, rejestrach dłużników i wielu innych instytucjach. Trzeba uważać, nieuczciwi wierzyciele postępują różnie.

Bywa również tak, że sprawa nie zostaje rozwiązana w sposób ugodowy. Wówczas, wierzyciel chcąc niejako zmotywować Cię do spłaty zobowiązania czy zobowiązań, podejmuje pewne kroki. Decyduje się na dokonanie wpisu informacji o Twoim zadłużeniu do specjalnego rejestru.
Konkretniej – Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej SA.

Pamiętaj, że w każdym z tych przypadków masz swoje prawa.

Porady na stronie Kancelaria Bez Długów, mają w założeniu służyć właśnie takiemu celowi.
Chcemy tu edukować i podnosić świadomość naszych Odbiorców. Nie tylko tych borykających się ze sprawami zadłużenia. Chcemy też pokazywać sposoby na skuteczną ochronę przed tym, co robią nieuczciwi wierzyciele. Chodzi o dostarczanie wiedzy osobom pragnącym świadomie i bezpiecznie podchodzić do swoich finansów.
Już niedługo kolejny materiał z poradami.
Tymczasem, zapraszam serdecznie na nasz fanpage na Facebooku. Znajdziesz tam ciekawe informacje, praktyczne porady i wiele innych. Polub nas na facebook i bądź na bieżąco.

Do usłyszenia :).

 

logo-footer

                

Komornik? Windykacja?

Chwilówki?

Kolejne Nakazy zapłaty?
Szukasz wsparcia

kredytowego lub

pożyczkowego?

 

Rozwiąż Skutecznie Problem z Długami!
Masz już dość rosnącego zadłużenia?

Aktywuj kod: 2017BezDługów i uzyskaj nawet 15% zniżki na obsługę oddłużeniową do końca września 2017!

Twoja subskrypcja została przyjęta. Sprawdź swoją pocztę